Fotograf: Igor Khlebnikov
Make-up: Nadezhda Danyushkina
Lubię czerwone wino i całą przygodę z nim
związaną – najpierw poszukiwanie i trudną, ale miłą sztukę wyboru. To
trochę jak z kobietą. Może zauroczyć wyglądem, zaintrygować efektowną
nalepką lub skusić męską próżność wizją zdobycia łupu z wysokiej półki.
Podczas degustacji bywa, że okazuje się cierpkie albo, co gorsze,
banalne i płytkie, aż szkoda ryzykować kacem. Albo może sprawiać
wrażenie nieszczególne lub skromne, stać obok wielu równie z pozoru
przeciętnych i tylko przypadek sprawi, że ktoś po nie sięgnie, po czym
nieoczekiwanie odkryje smak aksamitny, głęboki i bogaty, i ma ucztę
radosną, której się nie spodziewał.
- Piotr Adamczyk

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz